Nazwała osoby homoseksualne „zboczonymi”. Pozew zbiorowy przeciwko Kai Godek

Nazwała osoby homoseksualne „zboczonymi”. Pozew zbiorowy przeciwko Kai Godek

    10 października 2018 r., w przededniu Międzynarodowego Dnia Coming Outu, do Sądu Okręgowego w Warszawie szesnaścioro osób homoseksualnych wniosło pozew przeciwko p. Kai Godek o naruszenie dóbr osobistych.

    Domagają się one uznania, że p. Godek, nazywając osoby homoseksualne „zboczonymi” na antenie telewizji Polsat News w maju br., naruszyła ich godność i inne dobra osobiste. Te skrajnie znieważające słowa padły w czasie wysokiej oglądalności, w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej. Pomimo wyrządzonej krzywdy i oburzenia, jakie wywołały, p. Godek nigdy za słowa te nie przeprosiła.

    Osoby LGBT+ bez ochrony w Polsce

    Mowa nienawiści i pogardy doświadczana przez osoby ze społeczności LGBT+ w Polsce nie spotyka się zazwyczaj ani z publiczną dezaprobatą, ani tym bardziej z reakcją prawną ze strony władz publicznych. Homofobiczne znieważanie i poniżanie to dziś w Polsce zjawisko stałe i narastające, powszechne w przestrzeni i dyskusji publicznej. Osoby LGBT+ są przy tym pozbawione ochrony prawnej, jaka przysługuje ofiarom rasistowskiej czy antyreligijnej nienawiści, a skala nienawiści wobec osób ze społeczności LGBT+ istotnie wzrosła po publicznej homofobicznej wypowiedzi Kai Godek.

    Jak wyjaśnia Jakub Urbanik, inicjator pozwu: „Byłem wielokrotnie narażony na dyskryminujące wypowiedzi ze względu na swoją orientację. W życiu prywatnym, w tym w pracy na uczelni, konfrontuję się z żartami, uwagami czy wypowiedziami deprecjonującymi, często wprost lub aluzyjnie nawiązującymi do przekonania o nieodpowiedniości zachowań seksualnych osób homoseksualnych. Jest to bolesne zwłaszcza w kontekście wykonywanego przez mnie zawodu: nauczyciela akademickiego i wychowawcy. Wypowiedź p. Godek z pełną mocą powtarza te same krzywdzące opinie, wpływając na zachwianie poczucia wartości podejmowanych przeze mnie działań dla dobra wspólnego.

    Jako prawnik, i osoba ucząca prawa, czuję się zobowiązany do walki z tego typu poniżeniami, także w sądze: nie tylko we własnym imieniu, ale też innych osób homoseksualnych, zwłaszcza tych, których osobista i zawodowa sytuacja nie pozwala na otwarte sprzeciwienie się nienawiści głęboko ich dotykającej”.

    Jedna z powódek dodaje: „Przystępuję do pozwu, bo uważam słowa Kai Godek za zagrażające mojemu bezpieczeństwu i godności osobistej. Dyskredytują one moją podmiotowość jako człowieka moralnego i wartościowego, zaangażowanego w sprawy wspólnoty, dobrej obywatelki swojego kraju, dobrej córki, kuzynki, bratanicy i cioci. Dlatego też każdy z nas zdecydował się złożyć przeciwko p. Godek pozew cywilny o naruszenie swoich dóbr osobistych, w tym swojej godności, dobrego imienia, integralności seksualnej i prywatności. Każdy z nas poczuł się głęboko znieważony jej słowami. Domagamy się wydania przez Kaję Godek specjalnego oświadczenia, zawierającego przeprosiny, wyemitowanego m.in. na antenie telewizji Polsat News”.

    Organizacje pozarządowe: postawmy homofobię przed sądem

    Do pozwu zdecydowały się przystąpić również organizacje pozarządowe: Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego oraz Stowarzyszenie Lambda Warszawa.

    Jak wskazuje Aleksandra Muzińska, współprzewodnicząca Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza: „Słowa te znieważyły nie tylko powodów, którzy wytoczyli pozew, ale również  2 miliony innych obywateli i obywatelek Polski należących do społeczności LGBT+. Występujemy w imieniu tych, którzy nie chcą lub nie mogą zrobić tego samodzielnie, ponieważ boją się, doświadczają przemocy, a walka o swoje dobre imię w sądzie mogłaby im zagrażać”.

    Dr Krzysztof Śmiszek, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego: „Wierzymy, że prawo musi wreszcie stanąć po stronie tych, których podstawowe dobra osobiste zostały naruszone: godność, dobre imię, poczucie wartości, przynależność do społeczeństwa. Mowa pogardy i nienawiść w przestrzeni publicznej to zjawiska, które należy potępiać nie tylko używając kryteriów moralnych i etycznych, ale też prawnych. Prawo reguluje stosunki społeczne. Uznaliśmy zatem, że organizacja prawnicza jaką jest PTPA nie tylko może, ale i powinna aktywnie włączyć się w postępowania sądowe, które dotyczy fundamentalnych zasad współżycia społecznego”.

    Koniec z homofobią – teraz!

    Nadeszła pora, aby w sposób bardziej skuteczny i stanowczy niż dotychczas przeciwstawić się temu zjawisku. Postanowiliśmy dążyć do uzyskania rozstrzygnięcia sądowego, które uzna prawo osób ze społeczności LGBT+ do stwierdzenia, że dobra osobiste jej członków, w tym godność, zostają naruszone, gdy w przestrzeni publicznej dochodzi do znieważania całej grupy. Ponieważ dotychczas działania karnoprawne nie przyniosły pozytywnego rezultatu, sięgamy po środki cywilne.

    Pozew traktujemy jako próbę ustanowienia nowego standardu orzeczniczego
    i uzyskania ochrony prawnej dla każdej z nas jako osób homoseksualnych, których dobra osobiste zostały w sposób ewidentny naruszone. Konieczne jest zwrócenie uwagi wymiaru sprawiedliwości na systemowy problem braku ochrony przed mową pogardy i nienawiści dotykającej osoby LGBT+ w Polsce.

    Wśród osób, które przystąpiły do pozwu znaleźli się m.in.: aktywiści i aktywistki LGBT+, prawnicy i prawniczki, artyści i dziennikarze. Obsługę prawną pro bono zapewnia radca prawny Wojciech Kozłowski.

    Fragment wideo z wypowiedzią Kai Godek: https://vimeo.com/294436739

    Zdjęcia ze złożenia pozwu: https://mnw.org.pl/zlozenie-pozwu/

    Kontakt dla mediów:

    Aleksandra Muzińska
    sprawy społeczności LGBT+, kontakt z pozostałymi powodami i powódkami:
    +48 505 023 804
    [email protected]

    Krzysztof Śmiszek
    kwestie prawne:
    +48 606 255 036
    [email protected]