Posłowie i posłanki o formalizacji związków

Razem z Onet.pl i MampPrawoWiedziec.pl zapytaliśmy w maju posłów i posłanki o prawa osób LGBT+. Oto najważniejsze wyniki

W kwietniu .Nowoczesna złożyła w parlamencie kolejny, dziesiąty w historii projekt ustawy wprowadzającej związki partnerskie (opinię Stowarzyszenia Nie Wyklucza do tego projektu znaleźć można tutaj). Z tej okazji wspólnie z Onet.pl i MamPrawoWiedziec.pl przygotowaliśmy dla posłów i posłanek krótką ankietę.

Zawierała ona pytania dotyczące ich opinii na temat formalizacji związków jednopłciowych i tego, jakie prawa powinny przysługiwać parom tej samej płci (m.in. prawo do otrzymywania od lekarza informacji o stanie zdrowia partnera/ partnerki, prawo do odbioru zwłok i pochowania zmarłego partnera/ partnerki, prawo do dziedziczenia, prawo do wspólności majątkowej i wspólnego rozliczania podatków, prawo do adopcji dzieci, prawo do adopcji biologicznych dzieci swojego partnera/partnerki). Zadane zostało także pytanie otwarte: „Czy zgodzi się Pani/ Pan ze stwierdzeniem, że osoby homoseksualne są w Polsce dyskryminowane?”.

Prezentujemy tu kilka najważniejszych i najbardziej dających do myślenia wyników.

Czy parlamentarzystów obchodzą związki i małżeństwa par jednopłciowych?

Przede wszystkim wypada stwierdzić, że niewiele osób odpowiedziało na naszą ankietę mimo, że była krótka. Ponadto zarówno MamPrawoWiedzieć.pl, jak i Miłość Nie Wyklucza wielokrotnie przekazywały posłom i posłankom prośbę o zabranie głosu. Zwróciliśmy się również do naszej społeczności, by za pośrednictwem Facebooka, Twittera lub telefonów kontaktowała się z parlamentarzystami i parlamentarzystkami, zachęcając do wypełnienia ankiety.

Ostatecznie dostaliśmy jedynie 51 ankiet. Mówiąc inaczej, mimo intensywnego nakłaniania 89 procent osób zasiadających w polskim parlamencie zignorowało temat.

Ankietę wypełniło 25 posłów z PO, 10 z .Nowoczesnej, 5 z Kukiz’15, 5 z PiS oraz 5 posłów niezrzeszonych. Żaden poseł z PSL nie odpowiedział na zadane pytania. Warto zwrócić uwagę, że odsetek parlamentarzystów PiS, którzy się na to zdecydowali, wynosił niewiele ponad 2 procent.

Za czym opowiadają się posłowie i posłanki?

28 osób, które wypełniły naszą ankietę, były za związkami partnerskimi dla par jednopłciowych, zawieranymi w Urzędzie Stanu Cywilnego. Z kolei 9 osób opowiedziało się za prawem do małżeństw. Reprezentowały one wyłącznie klub .Nowoczesnej i klub Platformy Obywatelskiej (3 osoby) – oprócz tego prawo do małżeństw poparła niezrzeszona posłanka, zasiadająca wcześniej w klubie .Nowoczesnej.

Żaden poseł PiS i żaden poseł Kukiz’15 nie poparli prawa do małżeństw. Co więcej, spośród całej tej grupy tylko jeden poseł (reprezentujący ugrupowanie Kukiz’15) opowiedział się za związkami partnerskimi.

Interesująco wyglądają odpowiedzi parlamentarzystów i parlamentarzystek Platformy Obywatelskiej. Otóż są oni za większością praw dla par jednopłciowych, np. dostępu do informacji o stanie zdrowia partnera, odbioru zwłok partnera, objęcia partnera ubezpieczeniem, dziedziczenia czy wspólności majątkowej. Część (14 osób) jest nawet za adopcją biologicznych dzieci partnera. Niemniej tylko 3 na 25 osób z PO poparły małżeństwa, natomiast 5 poparło albo wyłącznie umowy cywilno-prawne, a jedna nie chce żadnej formalizacji związków jednopłciowych.

Raz jeszcze potwierdza się, że PO ma wyraźnie bardziej konserwatywny rys niż .Nowoczesna. Spośród posłów i posłanek .Nowoczesnej, którzy odpowiedzieli na ankietę, połowa poparła małżeństwa jednopłciowe, pozostali poparli wyłącznie związki partnerskie zawierane w USC. Nikt nie zadeklarował, że nie ma potrzeby formalizowania związków osób tej samej płci.

Rafał Trzaskowski, kandydat PO w wyborach prezydenckich w stolicy mówił ostatnio, że chciałby być pierwszym prezydentem, który udzieli związku partnerskiego parze jednopłciowej. Niestety, jak widać będzie musiał wykonać wcześniej wiele pracy, by zyskać w tej kwestii poparcie własnego ugrupowania.

Dyskryminacja? Jaka dyskryminacja?

Na koniec wymowny fakt: otóż 13 posłów i posłanek nie widzi dyskryminacji osób LGBT+ – w tym 2 osoby z PO, 5 z Kukiz’15, 3 z PiS. Najdalej posunął się poseł Stanisław Pięta, obecnie niezrzeszony, który stwierdził, że w Polsce nie ma w ogóle żadnych grup dyskryminowanych. Opowiedział się też przeciwko wszelkim prawom dla par jednopłciowych.

Więcej wyników naszego badania oraz przegląd opinii poszczególnych posłów i posłanek znajdziecie tutaj. Natomiast wszystkie wypełnione ankiety prezentuje portal MamPrawoWiedziec.pl – znajdziecie je tutaj.