Co o równości myślą Polacy i Polki

Co o równości myślą Polacy i Polki

Wszystko o badaniach społecznych na temat równości małżeńskiej i akceptacji osób LGBT+.

Dlaczego badania?

Badania społeczne są wszędzie: każdego dnia dziesiątki razy natrafiamy na rozmaite wykresy i słupki w gazetach, w Internecie, w reklamach. Spowszedniały tak bardzo, że łatwo zapomnieć, jak wielką mogą odgrywać rolę.

Naszym zdaniem rzetelnie prowadzone badania to ważne narzędzie komunikacji społecznej. Pozwalają ustalić, jakie opinie, poglądy i postawy są w danym momencie szczególnie powszechne. Dzięki badaniom dowiadujemy się, co rozpala zbiorową wyobraźnię. Jest to również istotne narzędzie wypowiadania przez społeczeństwo rozmaitych preferencji, choćby w ważnych sprawach politycznych czy moralnych.

I wreszcie – badania pozwalają niekiedy odkryć, że dany pogląd wcale nie jest tak bardzo popularny lub tak bardzo niszowy, jak mogłoby się wydawać. Czasem dzięki nim łatwo się „policzyć” i zobaczyć, że wbrew pozorom daną opinię podziela bardzo wiele osób. Tak jest choćby z poparciem dla formalizacji związków jednopłciowych.

Mimo stereotypów, jakoby polskie społeczeństwo było niezwykle konserwatywne, badania wykazują, że około połowy Polek i Polaków opowiada się za jakiegoś rodzaju rozwiązaniami, które pozwoliłyby sformalizować związki par tej samej płci. Mówiąc prosto, gdyby nie badania trudno byłoby dowiedzieć się, jakie rzeczy są „do pomyślenia” a jakie „nie do pomyślenia” i trudno byłoby komunikować to mediom, politykom czy ważnym uczestnikom rozmaitych debat publicznych.

Gromadzenie rzetelnych danych na temat społeczności LGBT+ w Polsce oraz na temat stosunku Polek i Polaków do równości małżeńskiej to jedno z najważniejszych działań Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. Chcemy wiedzieć jak najwięcej o sytuacji osób nieheteroseksualnych, by prowadzić rzetelną edukację na ten temat.

Przede wszystkim jednak chcemy, by badania, które robimy, stały się kolejną okazją do zabrania głosu przez naszą społeczność. Za pomocą uznanych metod o charakterze naukowym chcemy wypowiadać prawdę o nas samych.

Postawy Polek i Polaków wobec równości małżeńskiej

Z badania, które Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza przeprowadziło w roku 2015 na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie liczącej 1000 osób wynika, że równość małżeńska cieszy się poparciem ponad połowy społeczeństwa.

Respondentów i respondentki pytano między innymi, czy zgodziliby się, żeby pary osób tej samej płci miały prawo do zawierania związku partnerskiego w postaci umowy notarialnej, do zawierania związku partnerskiego w urzędzie stanu cywilnego, do ślubu cywilnego lub ślubu kościelnego. Ogółem co najmniej jedno z tych rozwiązań poparło 55,3 proc. osób.

Jeszcze wyższe poparcie społeczne występuje w kwestiach przyznania parom jednopłciowym konkretnych praw, których obecnie państwo polskie im odmawia.

Ponad 60 procent badanych uważało, że orientacja seksualna nie powinna decydować:

  • o prawie otrzymywania od lekarza informacji o stanie zdrowia partnera lub partnerki,
  • o prawie do decydowania o pochówku,
  • czy bycia pełnomocnikiem w sprawach formalnych.

Wysokim poparciem cieszyło się też przyznanie parom jednopłciowym prawa do:

  • wspólności majątkowej,
  • wspólnego rozliczania podatków,
  • dziedziczenia.

Innymi słowy, gdy chodzi o konkretne prawa i obowiązki, większość Polek i Polaków jest skłonna dopuścić daleko idące zrównanie par jednopłciowych i różnopłciowych.

Jest lepiej niż było

Oczywiście, ktoś mógłby powiedzieć, że to wcale nie takie dobre odsetki i że wyniki te są w gruncie rzeczy bardzo przygnębiające. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu zmiany mogą zachodzić w społeczeństwach bardzo powoli i że w Polsce w ciągu ostatniego ćwierćwiecza sposób postrzegania osób nieheteroseksualnych zmienił się na lepsze.

Aby się o tym przekonać starczy sięgnąć do wyników badania Społeczna akceptacja homoseksualizmu, przeprowadzonego przez CBOS w czerwcu 1994 roku na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie losowej. Wówczas zaledwie 53 procent osób odpowiedziała twierdząco na pytanie: „Czy Pana(i) zdaniem, homoseksualistom powinno się zezwalać na zrzeszanie się w organizacje, stowarzyszenia”. Innymi słowy tylko połowa społeczeństwa była wówczas zdania, że mogą istnieć stowarzyszenia takie, jak choćby Miłość Nie Wyklucza.

Dziś coraz częściej zdarza się, że osoby publiczne i politycy otwarcie deklarują swą nieheteroseksualną orientację. Tymczasem w roku 1994 zaledwie 25 proc. badanych uważało, że osoby LGBT+ mogą sprawować wysokie urzędy publiczne, a prawo do małżeństw akceptowało jedynie 19 proc.

Raport CBOS pokazuje też, że społeczności LGBT+ udało się zmienić język, jakim się o niej mówi. Po pierwsze obecnie w pytaniu ankietowym nie pojawiłoby się słowo „homoseksualiści” lecz raczej „osoby homoseksualne”. Po drugie w roku 1994 najczęściej używanymi przez respondentów określeniami były: „homoseksualiści”, „pedały”, „lesbijki” i „zboczeńcy”. Autorzy raportu odnotowali, że „słowo gej – nowe lansowane określenie pochodzenia anglosaskiego – nie zdobyło popularności (wymieniał je co setny badany).

Społeczność LGBT+

Badania, na których zależy nam szczególnie dotyczą społeczności LGBT+ w Polsce. Liczymy, że rzetelne wyniki zwrócą uwagę społeczeństwa na nasze problemy, potrzeby czy preferencje. Przede wszystkim zaś mamy nadzieję, że dzięki badaniom uda się mocniej zaktywizować i zjednoczyć społeczność, że dzięki nim lepiej uświadomimy sobie naszą siłę i sami zaczniemy aktywniej zabiegać o swoje interesy.

Wstępem do planowanych pogłębionych badań społeczności było przeprowadzone w roku 2015 badanie internetowe pod patronatem Forum Organizacji LGBTQIA. Uzyskano wówczas 5 877 wypełnionych kwestionariuszy. Należy oczywiście pamiętać, że przy tego typu metodzie wnioski z badania nie są w pełni reprezentatywne i dotyczą głównie tej części społeczności LGBT+, która pilniej śledzi prasę lub portale społecznościowe i jest bardziej zaangażowana w działania społeczności. Nie mówimy tu więc o wszystkich osobach nieheteroseksualnych w Polsce.

Jak wynika z badań, postulat równości małżeńskiej jest dla społeczności niezwykle ważny. Aż 87 proc. osób opowiedziało się za prawem do zawarcia małżeństwa cywilnego. Związki partnerskie poparło nieco mniej osób – 75 proc. Najmniejszym poparciem cieszyła się formalizacja związków jednopłciowych za pomocą umowy notarialnej (32 proc.) i śluby kościelne (30 procent).

Warto też zwrócić uwagę na pytanie o najważniejsze prawa, jakie zdaniem badanych powinny przysługiwać parom jednopłciowym.

Na pierwszym miejscu znalazło się prawo do otrzymywania informacji o stanie zdrowia partnera lub partnerki w szpitalu (94 proc. osób uznało to za priorytetowe lub bardzo ważne), następnie decydowanie o pochówku (89 proc.), ustawowe dziedziczenie po partnerze lub partnerce (77 proc.) i objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym partnera partnerki w ZUS (74 proc.).

73 proc. osób uznało za priorytetowe lub bardzo ważne przyznanie parom jednopłciowym prawa do wspólności majątkowej i wspólnego rozliczania podatków. Jak widać lista najważniejszych dla społeczności praw pokrywa się częściowo z listą praw, które cieszą się największą akceptacją Polek i Polaków.

Raporty z badań Miłość Nie Wyklucza

Postawy wobec równości małżeńskiej. Raport z badań, Warszawa 2015.

 

 

Polska społeczność nieheteronormatywna. Raport z badań, Warszawa 2015.

 

 

Społeczność LGBTQIA w Polsce. Raport z badań, Warszawa 2016.