
Od kilku miesięcy tematem numer jeden w polskiej społeczności osób LGBT+ jest transkrypcja, a konkretnie transkrypcja aktów małżeństwa par osób tej samej płci, które wzięły ślub za granicą. Wywalczono ją wyrokami jednych z najważniejszych sądów Polski i UE. Polska uznaje małżeństwa osób tej samej płci i wydaje im akty małżeństwa.
Na tej stronie dowiesz się:
Transkrypcje w sposób ciągły i otwarty wykonuje jedynie Warszawa, wydając akty małżeństwa na starych wzorach. Akty te będzie można zaktualizować po wejściu w życie rozporządzenia zmieniającego wzory dokumentów. W pozostałych urzędach wnioski są najczęściej zawieszane do 23 sierpnia, gdy rozporządzenie wchodzi w życie.
Wniosek możesz złożyć w dowolnym urzędzie stanu cywilnego niezależnie od miejsca zamieszkania, w tym także drogą pocztową.
ZUS i NFZ zapowiedziały, że pod kątem ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego pary osób tej samej płci z aktem małżeństwa będą traktowane jak inne małżeństwa, będą więc miały prawo do obejmowania się swoim ubezpieczeniem zdrowotnym czy renty rodzinnej po śmierci męża/żony. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej nakazał uznawanie małżeństw osób tej samej płci także przez pozostałe organy emerytalno-rentowe, ale nie pojawiły się jeszcze podobne deklaracje ze strony samych instytucji.
Ważne: uszanowanie skutków prawnych, o których mowa powyżej, a także kolejnych, o których zabezpieczenie walczymy, nadal może być trudne i czasochłonne na poziomie kontaktu z urzędnikami, przyjmowania przez nich wniosków i procesowania ich przez dane instytucje. Trzeba również pamiętać, że bez prawa do adopcji mówimy o skutkach prawnych i świadczeniach wyłącznie w kontekście małżonków, ale nie ich dzieci, które pozostają niewidzialne dla systemu.
Według doniesień medialnych ministerstwa sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych i administracji mają pracować nad ustawą regulującą skutki transkrypcji. Jako Miłość Nie Wyklucza zabiegamy o możliwość spotkania i rozmowy z ministrami, aby upewnić się, że nie będzie to maksymalne okrajanie uprawnień małżeństw osób tej samej płci. Kalendarium naszych kontaktów z politykami możesz śledzić tutaj.
W najbliższych miesiącach będziemy walczyć o jak najbardziej skuteczną ochronę prawną par, które uzyskały transkrypcję aktu małżeństwa. W perspektywie lat będziemy wspierać pary w sądowych bataliach o poszczególne skutki prawne takie jak możliwość wspólnego rozliczenia czy zwolnienia z podatku od spadku.
Pracujemy w ogromnej mierze dzięki darowiznom. Do naszych darczyńców możesz dołączyć tutaj.
Jeśli jesteś po ślubie z osobą tej samej płci i chcesz walczyć o równe traktowanie swojego małżeństwa w urzędach, a w dłuższej perspektywie o równość małżeńską dla wszystkich, zgłoś się do nas, wypełniając formularz. Możesz w ten sposób dołączyć do naszej grupy kilkudziesięciu par, które wymieniają się doświadczeniem i pomagają sobie nawzajem.
Jeśli odbieracie już swój akt małżeństwa i chcecie podzielić się swoim szczęściem, zróbcie zdjęcie albo nagrajcie film, napiszcie kilka słów od siebie i o sobie i podeślijcie nam do wykorzystania w komunikacji. Jeśli to dla Was ok, dajcie też znać o gotowości do rozmowy z mediami – możemy zaprosić je pod urząd albo skontaktować Was później.
Jeśli masz pytania dotyczące własnej transkrypcji, napisz do nas na [email protected], ale najpierw koniecznie zapoznaj się z poniższym FAQ, może Twoja odpowiedź już tu jest?

Potrzebujesz porady prawnej? Napisz do naszej prawniczki

Chcesz zawalczyć o uznanie małżeństwa w Polsce? Dołącz do naszej grupy par
Pamiętaj: w urzędach pracują ludzie, którzy mają różne poglądy, różny poziom wiedzy i profesjonalizmu. Mogą potraktować Cię zupełnie inaczej niż powinni według poniższych odpowiedzi.
Napisz do nas na skrzynkę [email protected], jeśli będziesz potrzebować pomocy, urzędnicy będą robić Ci problemy albo masz pytanie, które powinno tu zostać dodane.
Transkrypcja aktu małżeństwa to jego wierne przeniesienie do polskiego systemu ze wszystkimi skutkami, jakie wywołuje zawarcie małżeństwa. To procedura powszechnie dostępna dla par osób różnej płci. Pary osób tej samej płci wywalczyły możliwość transkrypcji swoich aktów małżeństwa dopiero poprzez wieloletnią batalię w sądach – Europejskim Trybunale Praw Człowieka, Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz Wojewódzkich Sądach Administracyjnych w kilku miastach w Polsce.
Transkrypcja jest obecnie jedyną dostępną w Polsce formą uznania przez państwo, że para osób tej samej płci jest małżeństwem. Żeby można było jej dokonać, para musi najpierw wziąć ślub w kraju, który na to zezwala. Nie mamy więc w Polsce równości małżeńskiej, ale transkrypcja jest ważnym krokiem w jej stronę. Trudniej będzie politykom po raz kolejny obiecywać związki partnerskie przed kolejnymi wyborami, gdy mamy już w Polsce uznane przez państwo małżeństwa osób tej samej płci. Z kolei istnienie w polskim systemie prawnym małżeństw osób tej samej płci dysponujących przynajmniej częściową ochroną prawną będzie ważnym argumentem za koniecznością wprowadzenia w Polsce równości małżeńskiej drogą ustawową.
Nie, choć powinny mieć.
Transkrypcja jest możliwa dzięki wyrokom sądów, które stwierdziły, że polskie urzędy mają obowiązek ją wykonywać. Nie ma jednak ustawy umożliwiającej parom osób tej samej płci zawarcie małżeństwa w Polsce, a to oznacza, że nie ma w polskim prawie zapisów o tym, jakie prawa przysługują konkretnie takim małżeństwom. Z jednej strony można więc wnioskować, że te same, które przysługują każdemu innemu małżeństwu, z drugiej jest oczywiste, że różne instytucje mogą kłócić się z taką interpretacją.
Jednocześnie ze strony niektórych instytucji jak ZUS i NFZ pojawiły się deklaracje, że pary z ważnym aktem małżeństwa będą traktowane tak samo niezależnie od płci małżonków. Pozostałe kwestie takie jak możliwość wspólnego rozliczenia czy zwolnienia od podatku od spadku i darowizny będą rozstrzygnięte przez rząd, ale nie wiadomo kiedy i w jakiej formie. To dla nas pole do wywierania nacisku na rząd. Kalendarium naszych kontaktów z politykami możesz sprawdzić tutaj.
W praktyce skutki prawne dokonania transkrypcji będą zależały od rodzaju sprawy do załatwienia, nastawienia urzędu, miejsca zamieszkania i tak dalej. Tam, gdzie pary będą spotykać się z odmową, jest potencjał do dalszej walki prawnej o kolejne wyroki nakazujące respektowanie praw wszystkich małżeństw. Będziemy w Miłości wspierać pary, które zdecydują się wkroczyć na tę drogę, bo to skuteczna metoda, by już teraz pracować na zmianę, która zaowocuje w przyszłości.
Od 23 sierpnia 2026 roku, kiedy rozporządzenie wchodzi w życie, zmienią się obowiązujące wzory aktów małżeństwa. Obecnie rubryki na dane osób zawierających małżeństwo są podpisane „kobieta” i „mężczyzna”. Nowe wzory będą uwzględniać istnienie par osób tej samej płci. Akty wydane parom osób tej samej płci będą zawierały przypis o sporządzeniu dokumentu drogą transkrypcji.
Wraz z wejściem w życie rozporządzenia ma też zostać uporządkowany techniczny problem z rejestracją w systemie aktów dwóch osób, których numery PESEL wskazują na tę samą płeć.
Jeśli dostaniesz akt małżeństwa jeszcze przed wejściem w życie rozporządzenia, prawdopodobnie stanie się to w urzędzie, który zna sposób na obejście technicznego ograniczenia związanego z numerem PESEL. To oznacza, że gdy zmienią się wzory aktów małżeństwa, możesz złożyć wniosek o wydanie odpisu aktu i zostanie on sporządzony według nowego wzoru. Nie będzie konieczne unieważnienie aktu i sporządzenie go od nowa.
Pierwszy polski wyrok nakazujący dokonanie transkrypcji zapadł 20 marca 2026 roku w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (NSA). To najważniejszy polski sąd regulujący działanie administracji państwowej, więc dla sądów niższej instancji i urzędów wyrok był sygnałem, że wykonywanie transkrypcji nie jest sprzeczne z polskim ustawodawstwem. Zanim NSA wydał swój wyrok, zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z pytaniem prejudycjalnym, czyli prośbą o wydanie własnego wyroku w kontekście prawa unijnego. Wyrok TSUE zapadł 25 listopada 2025 roku i potwierdził, że Polska ma obowiązek dokonywać transkrypcji aktów małżeństwa par osób tej samej płci.
Żeby te wyroki mogły zapaść, konkretne pary, którym odmówiono transkrypcji w urzędach, musiały zaskarżyć ich decyzje. Przełomowy wyrok NSA dotyczący Jakuba i Mateusza nie unieważnił spraw sądowych pozostałych par ani zaskarżonych przez nie odmownych decyzji urzędników. Kolejne pary czekają więc na zakończenie swoich spraw, by móc wykonać transkrypcję.
Ministerstwo cyfryzacji i ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji przyjęły rozporządzenie, które zmienia wzory aktów małżeństwa tak, by można było w nich wpisać dane dwóch kobiet lub dwóch mężczyzn i poprawnie oznaczyć ich płeć. Rząd uznał obowiązek transkrypcji, a urzędy muszą się do tego zastosować. Nie ma potrzeby powoływania się na wyrok, wystarczy złożyć wniosek o dokonanie transkrypcji aktu małżeństwa. Urzędy, które do tej pory zawieszały wnioski o transkrypcję, powinny przestać to robić 23 sierpnia 2026 roku, gdy w życie wejdzie wspomniane wyżej rozporządzenie.
Jeśli urzędnik mimo wszystko odmówi, taką decyzję będzie można zaskarżyć do wojewody, a jeśli wojewoda podtrzyma odmowną decyzję, do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Taka ścieżka jest jednak bardzo czasochłonna, więc na wypadek odmowy można też zaskarżyć decyzję, a następnie wycofać wniosek o ponowne rozpatrzenie i wnioskować o transkrypcję już w innym, przyjaznym urzędzie. Potrzebujesz porady jak to zrobić? Napisz do naszej prawniczki na [email protected].
Wniosek gotowy do wypełnienia możesz pobrać ze strony rządu.
Jeśli składacie wniosek w Warszawie (lub innym urzędzie gotowym dokonywać transkrypcji) jeszcze przed wejściem w życie rozporządzenia, umówcie się między sobą, kogo wpiszecie w rubryce „mężczyzna”, a kogo w rubryce „kobieta”. Po 23 sierpnia zmienią się wzory aktów małżeństwa, ale trudno powiedzieć, czy na rządowe strony zostaną wgrane też nowe wnioski. Jeśli tak się nie stanie, po prostu edytujcie odpowiednie pola wniosku zgodnie z Waszą płcią.
Najważniejszy jest oczywiście sam oryginał odpisu zagranicznego aktu małżeństwa, ale wszystko zależy od miejsca Waszego ślubu. Niektóre kraje mogą wydać Wam razem z odpisem wielojęzyczny dokument, dzięki któremu w teorii nie trzeba tłumaczyć aktu, o ile informacje w nim zawarte będą w sposób oczywisty zrozumiałe dla polskich urzędników (na przykład daty zapisane cyframi, a nie słownie). Dokumenty z innych krajów będą wymagać tłumaczenia przysięgłego, ponadto trzeba upewnić się, że odpis aktu nie zostanie uznany za przestarzały.
Jeśli Wasz ślub miał miejsce poza Unią Europejską, potrzebne będzie też opatrzenie dokumentu klauzulą apostille lub wykonanie jego legalizacji.
Praktyka samych urzędników może się różnić od tego, jakie są wymogi w teorii, najlepiej więc będzie wszystkie informacje potwierdzić z urzędem, w którym chcecie złożyć wniosek, albo z konsulatem odpowiednim dla Waszego miejsca ślubu.
Pomocne informacje zebrane z uwzględnieniem specyfiki danego kraju możecie też znaleźć na stronach polskiego rządu. Żeby trafić na odpowiedni adres, wejdźcie na stronę www.gov.pl/web/[nazwa kraju] (na przykład www.gov.pl/web/hiszpania), wpisując ją ręcznie lub szukając w w wyszukiwarce internetowej hasła „Polska w [kraju ślubu]” (na przykład „Polska w Hiszpanii”). Następnie kliknijcie przycisk „Informacje konsularne”, potem „Sprawy prawne”, „Sprawy dotyczące stanu cywilnego” i wreszcie „Transkrypcja (rejestracja) zagranicznego aktu małżeństwa w polskim rejestrze stanu cywilnego”. W dziale „Sprawy prawne” możesz też sprawdzić podstronę “Legalizacja dokumentu urzędowego”, żeby upewnić się, czy potrzebujesz uzyskać w kraju ślubu klauzulę apostille/legalizację.
Strony niektórych państw będą miały tu więcej informacji, a innych mniej, więc o wszystko warto i tak dopytać jeszcze w polskim urzędzie przed złożeniem wniosku.
Wypełniony wniosek składa się w urzędzie stanu cywilnego. Nie trzeba składać w miejscu zamieszkania ani osobiście, więc można wysłać wniosek pocztą do miasta deklarującego ich sprawne wykonywanie.
Obecnie transkrypcje wykonuje Warszawa, nie czekając na wejście w życie rozporządzenia zmieniającego wzory aktów małżeństwa. Jeśli chcesz złożyć wniosek gdzie indziej, warto najpierw zadzwonić do urzędu i zapytać, czy wniosek będzie zrealizowany czy zawieszony do sierpnia.
Jeśli mieszkasz za granicą, wniosek możesz złożyć także w polskim konsulacie. Zagraniczne wnioski trafiają zawsze do USC w Warszawie. Urząd powinien umówić się z Wami, czy akt małżeństwa zostanie przesłany pocztą, czy będzie gotowy do odbioru w konsulacie.
Jeśli powodem decyzji o zawieszeniu będzie oczekiwanie na wejście w życie rozporządzenia, najlepiej będzie poczekać do 23 sierpnia. Od tego dnia wzory aktów małżeństwa będą uwzględniać pary osób tej samej płci, a urzędy wznowią zawieszone postępowania. Jeśli bardzo zależy Wam na czasie i nie przeszkadza Wam wydanie aktu małżeństwa według starego wzoru, możecie wycofać wniosek i złożyć go w innym urzędzie.
Jeśli urząd odmówi wykonania transkrypcji, możecie w ciągu 14 dni odwołać się od jego decyzji do wojewody danego województwa. Jeśli następnie wycofacie odwołanie, da Wam to możliwość złożenia wniosku o dokonanie transkrypcji jeszcze raz, ale tym razem w innym urzędzie.
Jeśli wojewoda podtrzyma odmowną decyzję urzędu, będzie Was czekać skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. To znacznie wydłuży cały proces, więc polecamy sprawdzić podejście urzędu przed złożeniem wniosku.
Więcej informacji na temat wycofania wniosku znajdziecie tutaj, a po dokładniejsze porady piszcie do prawniczki Miłości na [email protected].
W dowolnym kraju, który pozwala na zawarcie małżeństwa osobom tej samej płci. Ważne: to musi być małżeństwo, a nie związek partnerski.
Mapę krajów, które wprowadziły równość małżeńską, znajdziesz na naszej stronie. Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził w kolejnych wyrokach, że nie musi to być kraj Unii Europejskiej, a Twoja osoba małżeńska nie musi mieć obywatelstwa kraju członkowskiego. Nie ma też znaczenia, czy mieszkacie lub kiedykolwiek mieszkali/łyście w kraju ślubu.
Wyroki mówiące o obowiązku wykonywania transkrypcji nie mogą zostać unieważnione przez nowe władze. Wiemy jednak z doświadczenia, że dla wielu polityków praworządność, poszanowanie praw człowieka i zasada niezawisłości sądów nie mają znaczenia. Ponowne uniemożliwienie transkrypcji po zmianie rządu jest prawdopodobne, podobnie jak wydanie przez upolitycznione sądy wyroków nieprzychylnych transkrypcji albo deklarowanie przez nowo wyznaczone władze instytucji publicznych, że małżeństwa osób tej samej płci nie będą przez nie uznawane. Jeśli do tego dojdzie, będziemy oczywiście walczyć w tych sądach, które pozostaną niezależne – również w międzynarodowych trybunałach.
Jeśli rozważasz wykonanie transkrypcji lub zawarcie małżeństwa za granicą, warto więc zrobić to do czasu kolejnych wyborów.
Akty małżeństwa, które zostaną wydane przed zmianą władzy, bardzo trudno będzie unieważnić z powodów politycznych, ale nie jest to niemożliwe. Wymagałoby to procedury sądowej, którą mogą wszcząć: same osoby, których dotyczy akt, kierownik urzędu stanu cywilnego, który wydał dokument, albo prokurator.
Wiemy dobrze, że politycy skrajnej prawicy bez większego problemu znajdują prokuratorów pozbawionych kręgosłupa. Dostęp do państwowych rejestrów ułatwi też stworzenie listy urzędów wydających transkrypcje, żeby po wyborach samorządowych wymienić im kierowników na lojalnych. Tym bardziej warto rozważyć złożenie wniosku w mieście takim jak Warszawa, gdzie skrajna prawica ma nikłe szanse na prezydenturę i zdobycie kontroli nad urzędami.
Nie będziemy dawać Wam fałszywej nadziei, że raz wywalczonych praw nie można odebrać, bo to zagrożenie istnieje. Nie może ono nas jednak powstrzymywać przed walczeniem o swoje prawa tu i teraz, zwłaszcza że fakt zaistnienia małżeństw osób tej samej płci w polskim systemie rodzi zmianę społeczną, której nie da się wymazać rozporządzeniem czy wyrokiem pisanym pod dyktando władzy. Pamiętajcie: jako społeczność LGBT+ walczymy razem, nigdy same i sami.
Poznaj zasady rzecznictwa
Miłość Nie Wyklucza
Zobacz kalendarz rzeczniczy
Miłość Nie Wyklucza

Przekaż darowiznę na Miłość Nie Wyklucza.
Pracujemy dzięki osobom takim jak ty!