Małżeństwa dla wszystkich! Nasza odpowiedź na zapowiedź projektu Nowoczesnej

Małżeństwa dla wszystkich! Nasza odpowiedź na zapowiedź projektu Nowoczesnej

[ssba]

Nowoczesna zapowiedziała złożenie w Sejmie ustawy o związkach partnerskich. Inicjatywa nie była konsultowana ze społecznością LGBT+ i możemy ją traktować jedynie jako element walki politycznej między partią Ryszarda Petru a Platformą Obywatelską.

Dla Nowoczesnej związki partnerskie to nie papierowe emocje, tylko prawdziwy ludzki problem, który już dawno powinien być rozwiązany. Jeszcze w tym roku złożymy projekt ustawy o związkach partnerskich. Żadna miłość nie jest papierowa – zadeklarowała posłanka Nowoczesnej Monika Rosa. Określenie “papierowe emocje” to nawiązanie do słów przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny, który stwierdził, że sprawa związków partnerskich “wywołuje emocje, ale to są papierowe emocje, bo nie ma możliwości przeprowadzenia jej w tym Sejmie”. Jednocześnie zadeklarował, że o prawach osób LGBT+ będzie można wrócić w kolejnej kadencji.

Aktualne deklaracje – tak ze strony Nowoczesnej jak i PO – traktujemy jako polityczne przepychanki między partiami i markowanie dobrych chęci. Platforma miała wiele szans na uregulowanie związków par jednopłciowych. Mówienie dziś, że nie było w tej sprawie “porozumienia w koalicji”, to nieprawda. PO mogła stanowić prawo bez współpracy z koalicjantem, “za” ustawą głosowały bowiem SLD i Twój Ruch. To wewnątrz Platformy nie było zgody na związki partnerskie. Nawet, gdy pod głosowanie poddano projekt posła PO.

Prawdziwego zainteresowania brakuje również Nowoczesnej. – Konsultacje, które prowadziliśmy kilka miesięcy temu zostały przez partię przerwane. To zresztą kolejne podejście tej partii do tematu związków partnerskich. Nowoczesna interesuje się związkami partnerskimi, gdy liczy na zwiększenie swoich notowań w sondażach lub próbuje odróżnić się od PO. Ale to zainteresowanie szybko znika. Posłowie wykonują gesty w naszą stronę, jednak nie widzimy z ich strony woli do regularnej współpracy i debaty nad sytuacją osób LGBT+ w Polsce – wyjaśnia Hubert Sobecki, prezes Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza.

Dziś Nowoczesna składa projekt bez konsultacji ze społecznością, której on dotyczy. Dobre chęci to nie wszystko – projekt musi odpowiadać na realne potrzeby par jednopłciowych. A te – jak wyjaśnialiśmy podczas spotkań z przedstawicielami partii – są zbadane.

W badaniu przeprowadzonym wśród społeczności, aż 87 proc. osób opowiedziało się za prawem do zawierania małżeństwa cywilnego. Związki partnerskie poparło 75 proc. badanych. Z kolei formalizacja za pomocą umowy notarialnej, o której mówił poseł PO Borys Budka, zyskały poparcie jedynie 30 proc. osób.

Więcej o badaniach: https://mnw.org.pl/badania/

Przy aktualnym układzie politycznym nie ma szans na wprowadzenie żadnego rodzaju instytucjonalizacji związków par jednopłciowych. Inicjatywa ustawodawcza jest jednak szansą na debatę i tłumaczenie opinii publicznej zagadnień dotyczących równości. Dlatego kolejny raz proponujemy Nowoczesnej skorzystanie z gotowego projektu ustawy o równości małżeńskiej – dodaje Sobecki.

Przygotowany przez grupę prawników projekt ustawy był dopracowywany przez wiele miesięcy i najpełniej realizuje nasz cel. Oprócz udostępnienia projektu, jesteśmy też gotowi zaopatrzyć w rzetelną wiedzę działaczy każdej zainteresowanej debatą partii.